Jak urozmaicić codzienne posiłki i
wprowadzić do przepisów powiew świeżości? Pomocne okażą się smardze. Grzyby
szlachetne, pyszne, pasujące do wielu dań… Ich zalety wymieniać można by
jeszcze długo. Nadają potrawom niesamowity aromat
i sprawiają, że pozornie zwykły codzienny obiad i kolacja mogą stać się
prawdziwą ucztą dla zmysłów.
Autorka: Olga z Zespołu Smardze.pl
Dlaczego warto używać smardzów w kuchni?
Smardze zdecydowanie poznoszą walory smakowe dań obiadowych i kolacji. Potrafią całkowicie odmienić pozornie „nudny” i dobrze znany posiłek. Grzyby te sprawią, iż na Twoim stole zagości potrawa niespotykana, wyjątkowa i po prostu niezwykle smaczna. Jakie dania na obiad i kolację można ze smardzów wyczarować? Spieszymy z podpowiedziami!
Risotto ze smardzami – włoski klasyk w nowoczesnym wydaniu
Risotto to, obok spaghetti, klasyka włoskiej kuchni, którą Polacy uwielbiają już od lat. Do tematu można podejść na różny, również kreatywny, sposób. Jedną z bardziej oryginalnych propozycji jest risotto ze smardzami – nie mamy wątpliwości, że pokochasz ten wyrazisty, niespotykany smak.
Smardze najpierw namocz w wodzie i w takiej formie gotuj je przez kilka minut. Następnie odsącz i pokrój w krążki. W międzyczasie ugotuj ryż do risotto (zgodnie z instrukcją na opakowaniu). Aby uzyskać jeszcze bardziej wyrafinowany aromat, sięgnij po szafran. Pręciki tej przyprawy zalej gorącą wodą i dodaj płyn w momencie dolewania bulionu, by ryż nabrał pożądanego koloru. Ekskluzywna propozycja na obiad lub na kolację? Proszę bardzo!
Nietypowe pierwsze danie – zupa smardzowa
Rosół, pomidorowa, krupnik, barszcz… Repertuar polskich zup jest bardzo szeroki, ale czasem nawet najbardziej różnorodne rozwiązania po prostu się, nomen omen, przejadają. Dla tych, którzy tęsknią za kulinarną brawurą, przygotowaliśmy ciekawą propozycję – zupę smardzową. Zupa ze smardzów bazuje na wywarze warzywnym z dodatkiem śmietany i natki pietruszki, a więc na znanych nam smakach i aromatach, które wyjątkowość tych rzadko spotykanych grzybów bez wątpienia wzbogaci.
Do
dużego garnka wlej wodę, a następnie dodaj obraną pietruszkę, marchewkę, seler,
a także por i przyprawy. Obierz smardze
i także wrzuć je do bulionu.
Gotuj całość przez dwa kwadranse, a następnie dodaj śmietanę, ziele angielskie, liście laurowe i natkę pietruszki. I gotowe!
Pierogi niebanalne – ze smardzami, kurczakiem i szaragami
Pierogi to danie cieszące się w Polsce (i za granicą!) ogromną popularnością. Można śmiało powiedzieć, że jest to nasza narodowa potrawa. Najpopularniejsze są pierogi ruskie, ale dziś nadzienia dostępne są w szerokiej gamie wariantów. My proponujemy nietuzinkową wersję ze smardzami. Do stworzenia takiego obiadu potrzebne będą zielone szparagi, pieczony kurczak, smardze, cebula, czosnek i jajko.
Mięso
zmiel w maszynce, a grzyby oczyść, umyj i gotuj przez kilka minut w osolonej
wodzie. Na rozgrzaną patelnię z olejem dodaj posiekaną cebulę i czosnek, smardze oraz rozdrobnione szparagi i smaż
przez około 5 minut. Ostudzoną mieszankę dodaj do zmielonego kurczaka
i dobrze wymieszaj całość. Voilà, oto farsz!
Następnie zabierz się za tworzenie ciasta do pierogów. Możesz oczywiście bazować na tradycyjnym przepisie, na przykład opracowanym przez kogoś z rodziny. Nasza propozycja obejmuje mąkę pszenną tortową i mąkę pszenną zwykłą, jajko, sól, olej i wodę.
Na koniec pozostaje jeszcze aromatyczny sos. Tutaj także możesz wykorzystać pyszne smardze. Grzyby tego gatunku znacząco podnoszą walory smakowej każdej potrawy, więc tę część przepisu spokojnie możesz wykorzystać do innych dań obiadowych lub kolacyjnych.
Jak
stworzyć sos? Potrzebne ci będą wspomniane smardze,
ale też zielone szparagi, cebula, czosnek, 150 ml śmietany, masło i ¼ kieliszka
białego wina. Grzyby obierz i ugotuj
w osolonej wodzie. Na rozgrzaną patelnię z roztopionym masłem wrzuć cebulę,
czosnek, szparagi oraz smardze i
smaż przez kilka minut. Wlej wino, zagotuj, dodaj śmietankę i duś jeszcze przez
10 minut, mieszając. Dopraw wedle uznania. Pychota!
To oczywiście tylko niektóre z przepisów, w których smardze świetnie się sprawdzą. Tak naprawdę w tej kwestii ogranicza nas tylko wyobraźnia.
