Smardze są wyjątkowe nie tylko pod względem wyglądu i wspaniałego smaku. To grzyby, które są bardzo bogate pod kątem wartości odżywczych, dlatego od lat znajdują zastosowanie w ziołolecznictwie i są wykorzystywane w zwalczaniu różnego rodzaju chorób i dolegliwości. Niestety, niewiele jest oficjalnych badań, na podstawie których można stwierdzić skuteczność smardzów w leczeniu danych schorzeń, jednak praktyka pokazuje, że ich stosowanie jest zasadne. Warto się temu przyjrzeć bliżej. Być może będzie to inspiracją do zdrowszej, bardziej wartościowej diety?
Dobroczynny skład smardzów
Teorie o tym, że grzyby pozbawione są wartości odżywczych, zostały już dawno obalone. Nie tylko okazało się, że nie są bezwartościowe w diecie człowieka, ale również, że powinno się je spożywać często, gdyż są niskokaloryczne i bardzo zdrowe, a do tego dają ciekawe możliwości kulinarne. Smardze nie są tu wyjątkiem: stanowią doskonałe źródłem białka, a ich walory smakowe obrosły już legendami. Co ciekawe, w roli produktów dostarczających białko do organizmu człowieka sprawdzają się lepiej niż mięso, a w dodatku mają ogromną zawartość witaminy D, a także witamin z grupy B.
Być może właśnie dlatego, że wykazują działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne i zawierają cały zestaw aminokwasów, wykorzystywane są do produkcji nalewek alkoholowych. W tym celu są wcześniej krojone i suszone. Nalewki ze smardzów wykorzystuje się do leczenia chorób oczu, np. zaćmy. Najczęściej można się z tym spotkać w Rosji. Co ciekawe, dobroczynne substancje zawarte w tych grzybach mogą mieć pozytywny wpływ na walkę z takimi chorobami jak cukrzyca, stany zapalne jelit, czy nawet otyłość. Jak to możliwe? Okazuje się, że smardze, poprzez usuwanie szkodliwych produktów przemiany materii i regulację pracy układu pokarmowego, mogą wpływać na spadek wagi. To jeszcze nie wszystko: niektóre substancje ze smardzów mają właściwości antynowotworowe! Zdecydowanie warto włączyć takie grzyby do swojej diety. Odbędzie się to z korzyścią zarówno dla figury, jak i organizmu.
Smardze grubonogie pod lupą naukowców
Poszczególne gatunki grzybów są raczej słabo przebadane. Jednak odkąd wiadomo, że mogą mieć dobroczynny wpływ na ludzki organizm i znaleźć szerokie zastosowanie w życiu człowieka, poświęca się im coraz więcej uwagi. Tak było w przypadku Morchella crassipes, czyli smardza grubonogiego. Stał się on przedmiotem badań na szwajcarskim uniwersytecie w Neuchatel. Z jego udziałem przeprowadzono doświadczenie, które dało bardzo ciekawe rezultaty. Jakie?
Bohaterem doświadczenia został smardz, który został oznakowany węglem-13, a jego partnerem w badaniu były ujemne bakterie Pseudomonas putida. Warto wspomnieć, że są to bakterie, które mogą wykazywać patogenność wobec ludzi, a są odporne na antybiotyki i dużą część środków antybakteryjnych. Niezwykłą mocą w dziwnej „współpracy” pomiędzy smardzem a bakterią, wykazał się właśnie grzyb. W ciągu pierwszych pięciu dni bakterie przejęły od niego właściwości odżywcze, jednak później zadziałało to w drugą stronę. W dodatku liczba bakterii zaczęła spadać, a w grzybach zaczęły powstawać skleroty. Ich zadaniem jest magazynowanie substancji zapasowych, a w konsekwencji możliwość utrzymania form życiowych grzybów, kiedy znajdą się w niesprzyjających warunkach. Na początku wynik eksperymentu może brzmieć niezrozumiale i wydaje się, że nic z tego nie wynika. Jednak warto pokusić się o wyciągnięcie wniosków i ocenę, iż smardz może się okazać grzybem, który będzie znaczył więcej niż smaczny dodatek do potraw.
Niezwykłe smardze
Zakładając, że opisane doświadczenie z udziałem smardzów i bakterii Pseudomonas było tylko początkiem poszerzania wiedzy w temacie wpływu jednych na drugich, można mieć nadzieję na zaskakujące wnioski i wyniki badań. Naukowcy, którzy doświadczenie przeprowadzili sami określają, że jest to jeszcze mało poznana dziedzina nauki. Jednak już ten eksperyment pokazał niezwykłe właściwości tych grzybów. Być może w bliższej lub dalszej przyszłości dzięki smardzom będzie można opracowywać substancje z powodzeniem zwalczające bakterie? Nawet takie, które dotychczas są odporne na działanie antybiotyków. Być może smardz stanie się bohaterem ważnych odkryć naukowych? To w końcu grzyb niezwykły!
